Nadszedł czas, dzielenia się z innymi.

Obudziłam w sobie nauczyciela, intuicję, która rozpoznaje programy z dzieciństwa i pomaga w odnalezieniu prawdy, o nas samych.

Dzięki pracy ze mną rozpoznasz swoje programowanie z dzieciństwa. Zdobędziesz umiejętności, które pozwolą Ci na wsparcie siebie podczas procesu opłakiwania bólu. Otworzysz się, aby uwolnić wyparte emocje. Nawiążesz kontakt ze swoim wewnętrznym dzieckiem i ugruntujesz zdrową, pełną troski i akceptacji relację ze sobą. Odkryjesz swój potencjał.

Zapraszam

Na co masz ochotę?

poczucie własnej wartości Tag

Jestem…. zbierając kawałki siebie po doświadczeniu życia z osobą narcystyczną mamy przed sobą wiele pracy. Ważne, aby zacząć od przejścia żałoby, która przechodzi przez sześć etapów akceptacja/zaprzeczenie/targowanie się/gniew/depresja. Te etapy przeplatają się i są potrzebne do tego, aby podnieść się i rozpocząć proces separacji/indywiduacji, który prowadzi do odbudowania swojego prawdziwego JA. Ćwiczeniem, które towarzyszyło mi na tamtym etapie było sporządzenie listy moich zalet i cech. Początkowo było to dla mnie bardzo trudne. Jednak z czasem dopisywałam kolejne rzeczy. Dzisiaj zapraszam Ciebie do tego ćwiczenia. Niezależnie od tego czy wychodzisz z relacji z toksycznym rodzicem czy żoną, mężem, partnerką czy partnerem a może przyjaciółką czy przyjacielem. Znajdź sobie zaciszne miejsce, w którym będziesz mieć przestrzeń na bycie swobodną/swobodnym – kiedy robiłam to ćwiczenie pierwszy raz płakałam, ponieważ nie potrafiłam wykrztusić z siebie niczego pozytywnego o sobie. Wykonując to ćwiczenie przyjrzyj się wszelkim

Wychodząc z domu, w którym przemoc emocjonalna była normą myślałam, że teraz będzie już tylko lepiej. Nie wiedziałam przed czym uciekam, nie umiałam tego nazwać jednak dziś wiem, że małżeństwo było dla mnie próbą ucieczki przed przeszłością. Miesiąc miodowy trwał ekstremalnie krótko jednak ja przyzwyczajona do cyklu słodko & gorzki żyłam z nadzieją od odrzucenia do przygarnięcia. Z czasem chłód emocjonalny i dystans się powiększały a słowa były coraz ostrzejsze. Jednak mając w sobie głęboko zakorzenione i powtarzane przez rodzinę przekonania "jesteś bezwartościowa" "nie dasz sobie rady sama" "kto Cię będzie chciał" powodowały, że zamrażałam się na myśl o odejściu. Dopiero wzrastająca samoświadomość, świadomość tego, że rodzina dysfunkcyjna to nie tylko ta w której pije się alkohol doprowadziła mnie po nitce do kłębka. Zrozumiałam tak wiele i mogłam zrzucić z siebie brzemię odpowiedzialności i postawić granice. Mogłam zacząć poznawać siebie

Oddaje Wam kolejne nagranie dotyczące zachowań, które są znakami ostrzegawczymi, które powinny nas obudzić i pobudzić do przyjrzenia się, w jakiej relacji jesteśmy lub w jaką relację wchodzimy. Wierzę też w to, że ten film, a właściwie informacje w nim zawarte pomogą Wam nabrać pewności i potwierdzą to, co czujecie od dawna będąc w relacji z osobą toksyczną. Czasami potrzebujemy małej iskierki, która zapalona otworzy nas i pomoże nam uwolnić się i zerwać zależność. Zapraszam Was