Nadszedł czas, dzielenia się z innymi.

Obudziłam w sobie nauczyciela, intuicję, która rozpoznaje programy z dzieciństwa i pomaga w odnalezieniu prawdy, o nas samych.

Dzięki pracy ze mną rozpoznasz swoje programowanie z dzieciństwa. Zdobędziesz umiejętności, które pozwolą Ci na wsparcie siebie podczas procesu opłakiwania bólu. Otworzysz się, aby uwolnić wyparte emocje. Nawiążesz kontakt ze swoim wewnętrznym dzieckiem i ugruntujesz zdrową, pełną troski i akceptacji relację ze sobą. Odkryjesz swój potencjał.

Zapraszam

Na co masz ochotę?

związek z narcystą Tag

Jeżeli jesteś osobą, która żyje w toksycznym małżeństwie i myśli o tym, aby zakończyć tą relację to nagranie jest dla Ciebie. W tym nagraniu mówię o tym co warto zrobić, aby przejść przez rozwód w jak najlepszej kondycji. Dzielę się tym co wynika z mojego doświadczenia i doświadczenia kobiet, które wspierałam w procesie rozwodu. Jednym z najważniejszych zadań jakie stoją przed Tobą to pożegnanie iluzji i spotkanie z obliczem kogoś kto użyje wszystkich dostępnych mu środków, aby okazać swoją wściekłość z powodu utraty kontroli i przewagi. Potrzebujesz tej świadomości, aby ochronić siebie i swoją rodzinę. Dla narcyza będziesz już zawsze osobą, która odrzuciła go i tym samym uderzyła w jego narcystyczną ranę. Im bardziej świadomie przez to przejdziesz tym bardziej zadbasz o siebie i dzieci choć zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest to proste i oczywiste. Na etapie, kiedy

Dorastając borykałam się z depresją i stanami lękowymi nie mając żadnego pojęcia o tym co z tym zrobić. Czytałam wiele książek dotyczących egzystencji i żyłam tym smutkiem i brakiem nadziei po cichu licząc, że to kiedyś po prostu samo przejdzie. Minęły lata wir związku, rodziny porwał mnie i wyrzucił. Tamten stan był już totalną rozpaczą, która nie mogła być już pominięta i pozostawiona. Moje ciało było obolałe od blokowania bólu, smutku i rozpaczy, które tkwiły w mojej podświadomości. Powracająca depresja nie chciała odpuścić ponieważ zużywałam swoją energię życiową na NIE czucie. Leżąc w ciemnościach myślałam o swoich opcjach. Słyszałam dwa rozwiązania albo się poddasz albo zawalczysz o siebie i zaczniesz żyć! Wybrałam Życie. Z perspektywy lat i wielu podjętych prób pomocy sobie powiem, że rozwiązaniem było CZUCIE tego co mówiło do mnie CIAŁO i moje JA. Może to brzmieć zbyt banalnie, aby było

Dochodząc do siebie po rozwodzie i po procesie otwierania oczu bardzo często zadawałam sobie pytanie: Jak można świadomie krzywdzić osobę, którą się kocha? Była to najtrudniejsza prawda do zrozumienia w moim życiu. Ponieważ dotyczyła zarówno mojego małżeństwa jak i mojego rodzica oraz rodzeństwa. Dotyczyła mojej dotychczasowej podstawy, na której zbudowałam swoje życie. Rodzicielstwo i małżeństwo oparte jest na miłości, szacunku i wsparciu. Kiedy zaczynamy dopuszczać prawdę o relacjach narcystycznych w naszym życiu czujemy ogromny ból i zagubienie. Często myślimy o tym jak mogliśmy do tego dopuścić i nie zauważyć oraz o tym co zrobić, aby nigdy już tego nie powtórzyć. Proces leczenia po wyjściu z relacji z osobą narcystyczną dotyka wielu sfer: emocjonalnej, duchowej, psychologicznej, fizycznej, finansowej, czasami dotyczy to również molestowania seksualne. Jest w nim wiele warstw, które odkrywamy, w miarę jak wzrastamy w siłę i zyskujemy poczucie bezpieczeństwa. Aby

Kochani nagrałam dla Was film, w którym mówię o kilku krokach, które pomogą Wam radzić sobie w sytuacjach, kiedy kontakt z osobą toksyczną jest nieunikniony z rożnych powodów. Kiedy rozstawałam się z ojcem moich dzieci nie myślałam o tym, że będziemy się kontaktować w kwestiach związanych z dziećmi. Te kontakty to duże wyzwanie. Pozostać przy sobie, zadbać o dzieci i trzymać granice. Myślę, że każda osoba, która jest w podobnej sytuacji wie o czym mówię. Te kroki, o których mówię ratowały mnie wielokrotnie przed emocjonalną burzą. Wiele osób boryka się z chorym toksycznym rodzicem. Jeżeli nasza sytuacja materialna nie pozwala nam na zatrudnienie osoby z zewnątrz wtedy to my przejmujemy tą rolę. W takiej sytuacji pozostanie przy sobie jest kluczowe dla naszego zdrowia. To samo dotyczy sytuacji w pracy, kiedy nie widzimy dla siebie możliwości zmiany miejsca pracy z różnych powodów. W takich czy

Kiedy mówimy o swoim uzależnieniu od czegokolwiek (alkoholu, narkotyków, seksu, hazardu, wydawania pieniędzy, internetu …), o swoich problemach z jedzeniem, swoich zachowaniach kompulsywnych i autodestrukcyjnych często podchodzimy do tego jako do problemu. Warto, abyśmy pamiętali, że to przez lata były nasze mechanizmy, które ratowały nam życie pozwalały przetrwać we wrogim środowisku. Te zachowania pokazują nam też ból, który jest w nas, a który często pomijamy i uciekamy od niego np. w perfekcjonizm. Jeżeli zaczniemy patrzeć na siebie z empatią i zrozumieniem, zobaczymy, że w amoku tego uzależnienia i osądzania -jesteśmy MY, którzy potrzebujemy pomocy. Dzięki temu, że pochylimy się nad sobą i swoim zagubieniem odnajdziemy siłę do pracy i zmiany swojego życia. Przez lata zastanawiałam się, dlaczego mój wzrok przyciągają wszyscy nieszczęśliwi, obdarci i pijani ludzie na ulicy. Patrząc na nich widziałam ich autodestrukcję i brak miłości i troski o