Nowa Ty

JESTEŚ EMPATYCZNA?! NAUCZ SIĘ OCHRANIAĆ SIEBIE

Empatia to umiejętność wyczuwania emocji innych ludzi oraz bardzo często przejmowania energii ludzi dookoła nas. Badania sugerują, że neurony lustrzane, które znajdują się w naszym mózgu i są odpowiedzialna za nasze współczucie do innych, u osób empatycznych są nadwrażliwe. Te same badania mówią również o zarażaniu emocjonalnym, które jest zjawiskiem polegającym na tym, że emocje jednej osoby i bezpośrednio związane z nimi zachowania wywołują podobne emocje i zachowania u innych ludzi. To zjawisko zostało odkryte na oddziałach położniczych, gdzie płacz jednego dziecka wywołał płacz innych dzieci.

Sama będąc osobą empatyczną bardzo zależy mi na tym, aby wesprzeć i Ciebie. Przez wiele nie rozumiałam tego dlaczego tak silnie odczuwam emocje innych ludzi i nie potrafię się skoncentrować na sobie i swoich potrzebach w towarzystwie innych. A pozostając sama odczuwałam smutek i często przytłoczenie. Od czasu, kiedy nauczyłam się dbać o siebie i swoją przestrzeń moje samopoczucie bardzo się zmieniło. Jestem spokojniejsza i mam kontakt z moimi emocjami i granicami. Wiem, kiedy powiedzieć nie i wrócić do siebie albo też w inny sposób zdystansować się od tematów, czy osób, które nie mają na mnie dobrego wpływu.

Osoby empatyczne i wrażliwe wchodząc do pomierzenia pełnego ludzi potrafią wychwycić i przejąć emocje innych ludzi. Przebywając dookoła osób spokojnych i spełnionych czują się dobrze i spokojnie. Natomiast przebywanie wśród osób, które są negatywne, rozedrgane, czy przepełnione złością powoduje wyczerpanie, rozedrganie i zmęczenie.


Poniżej znajdziesz wskazówki i metody, które pomogły mi poczuć się lepiej. Mam nadzieję, że zainspiruję Cię do wprowadzenia ich do swojego życia.

Jeżeli wiesz, że będziesz uczestniczyć w spotkaniu z większą ilością uczestników postaraj się uziemić, poczuć połączenie ze swoim ciałem. Warto wypróbować medytację – skanowanie ciała, która skupia się na odczuciach z ciała, a tym samym pomoże Tobie wrócić do centrum i świadomości ciała. To połączenie z ciałem da Ci siłę i kontakt z Twoimi emocjami, a dzięki temu będzie Ci łatwiej postawić granice i pozostać przy sobie.

Jeżeli czujesz przypływ emocji, czy lęk zapytaj siebie skąd ta emocja pochodzi? Zauważ miejsce w jakim jesteś, opisz odczucia z ciała, jakie do Ciebie dochodzą?

Czasami dzieje się tak, że będąc w towarzystwie, czy siedząc w restauracji, czy innym publicznym miejscu ktoś zrobić coś, czy zachowuje się w określony sposób, a Ty przechwytujesz jego/jej stan emocjonalny i dopiero zauważając go możesz zidentyfikować jego źródło. Dlatego tak ważne jest zadanie sobie pytania i zauważenie naszych odczuć.

1. Łap dystans. Jeżeli poczujesz się przytłoczona spotkaniem, a nie będziesz mogła wyjść postaraj się przebywać w jak największej odległości od innych. Dzięki temu będziesz mogła wrócić do równowagi. Unikaj osób, które są pasywno-agresywne lub w ich towarzystwie czujesz się przytłoczona albo niekomfortowo.

2. Pamiętaj o oddechu. Czasami zdarza się tak, że kontakt z innymi powoduje, że zapominamy o oddechu, szczególnie jeżeli w efekcie spotkania poczujesz zagrożenie, emocjonalny wyzwalacz, albo zaczniesz wyłapywać negatywność od napotkanych osób. Koncentracja na oddechu pomaga nam w utrzymaniu przepływu emocji przez ciało. Możesz też posłużyć się wizualizacją i wyobrazić sobie jak wraz z wydechem pozwalasz sobie na uwolnienie strachu i stresu, a wraz z wdechem przychodzi do Ciebie równowaga i spokój.

3. Jeżeli Twoje przytłoczenie będzie intensywne możesz zastosować jeszcze inny sposób na wyciszenie. Przejdź do miejsca w którym poczujesz się bezpieczniej, połóż rękę na sercu i oddychaj przez około 5 minut. Staraj się tak oddychać, aby Twój wydech był dłuższy od wdechu. Im dłuższy i spokojniejszy będzie Twój oddech, tym Twój system nerwowy będzie wyciszony i spokojny.

4. Staraj się zadbać o granice. Jeżeli zauważasz, że osoba z którą rozmawiasz i historia, którą się dzieli jest dla Ciebie stresująca albo rozmowa zeszła na tematy na jakie nie chcesz rozmawiać wycofaj się z rozmowy, zmień temat, powiedź „NIE”.

5. Wspieraj się i miej zrozumienie dla swoich potrzeb i swojej wrażliwości. Nawet jeżeli ktoś namawia Cię na to, abyś została, a Ty nie masz już na to przestrzeni wyjdź. Masz prawo do uczestniczenia w danym spotkaniu w takim stopniu jaki jest dla Ciebie komfortowy.

6. Ogromnym wsparciem dla mnie, szczególnie na początku było przygotowanie sobie rozwiązań na awaryjne sytuacje, czyli:

Bądź niezależna jeżeli chodzi o przyjazd i wyjazd, wtedy też jak tylko poczujesz dyskomfort i potrzebę powrotu do domu nie będziesz musiała czekać na nikogo.

Pamiętaj o tym, że zawsze masz prawo powiedzieć „NIE” i nie musisz się z tego tłumaczyć. Możesz powiedzieć np. Dziękuję za propozycję, jednak nie przyjdę. To miło z Twojej strony ale mam inne plany. W sytuacji, kiedy nie jesteś pewna i nie znasz swojej odpowiedzi możesz powiedzieć: Dziękuję za propozycję. Odezwę się w tej sprawie. Albo, dam Ci znać jak tylko sprawdzę kalendarz.

Jeżeli poczujesz się bardzo przytłoczona sytuacją zawsze możesz wyjść na moment na świeże powietrze, pooddychać, złapać dystans i wrócić.

7. Możesz również skorzystać z wizualizacji. Wyobraź sobie, że masz dookoła siebie ochronną tarczę dookoła Twojego ciała, która Cię ochrania i powoduje, że czujesz się bezpiecznie. Możesz wyobrazić sobie taką tarczę w formie światła albo też tarczy. Eksperymentuj i doświadczaj, dzięki temu znajdziesz najlepsze dla siebie rozwiązanie.

Ostatnią ważną sprawą jest wyczyszczenie swojego środowiska z osób, które są toksyczne i czerpią energię z Twoich emocji poprzez manipulowanie Tobą. Jeżeli jesteś w towarzystwie takich osób będziesz czuła się po takich spotkaniach wyczerpana, poirytowana, krytyczna i możesz też czuć się źle na poziomie fizycznym. Warto, abyś zastanowiła się nad Twoimi relacjami i ograniczyła albo zerwała kontakt z tymi osobami, które są dla Ciebie toksyczne. Jeżeli takie spotkania są nieuniknione, a czasami tak jest z różnych powodów to ważne, abyś pozwoliła sobie na oczyszczenie. Takim sposobem na oczyszczenie siebie może być prysznic, medytacja albo spacer w naturze.

Pamiętaj proszę o tym, że Twoja wrażliwość jest Twoim darem. Dzięki niej potrafisz wyczuć innych ludzi oraz ofiarować im współczucie i wsparcie emocjonalne. Jak każdy dar i Twoja wrażliwość potrzebuje ochrony i dbałości. Dlatego warto, abyś stworzyła swoją codzienną praktykę uważności na siebie.

Powodzenia i pamiętaj proszę #idziemyrazem

 

Jeżeli ten temat jest Ci bliski polecam Ci książkę Judith Orloff „Empatia. Poradnik dla wrażliwych. Dla tych, co za dużo myślą i czują.”

 

2020_08_20_Wilczycą Być poleca_książka
Nowa TyToksyczne dzieciństwo

Jak myśleć o sobie dobrze?

 

Kochane Wilczyce, poczucie własnej wartości to niesamowicie ważny temat, który często pojawia się na Wilczycy i myślę, że warto go poruszać ponieważ to nasze wewnętrzne poczucie wpływa i kształtuje naszą codzienność i każdy aspekt życia.

 

Jeżeli wierzę, że jestem dobra i wartościowa, wtedy też wierzę, że zasługuję na dobro i widzę to w związku, macierzyństwie, relacjach z ludźmi, w pracy, w tym jak troszczę się o siebie, w moich finansach oraz w swoim otoczeniu.

 

Czegokolwiek tak naprawdę nie dotknę, tam dokonuję wyboru na co zasługuję.

Najczęściej te wybory są nieświadome do momentu, w którym decydujemy o zmianie naszego życia i poznaniu naszego wnętrza. W tym artykule chciałabym polecić Tobie książkę, która bardzo mnie poruszyła i niesamowicie utwierdziła mnie w tym jak wielkie znaczenie w pracy nad sobą ma odbudowanie poczucia własnej wartości. Jest to książka Stefanie Stahl „Jak myśleć o sobie dobrze?”.

 

Autorka mówi o tym, jak ogromną rolę w budowaniu naszego poczucia własnej wartości odgrywa nasza bazowa relacja z rodzicami, a przede wszystkim z matką.

 

Jak głęboko niszczy nas brak zaufania do tej relacji i brak dostępności emocjonalnej matki. Jeżeli jako małe dziewczynki nie czujemy, że matka jest dla nas, widzi nas, słyszy i jest gotowa zaspokajać nasze potrzeby, wtedy też przestajemy wierzyć sobie i światu. Tworzymy wokół tych braków w relacji mnóstwo mechanizmów, które pozwalają nam przetrwać w dzieciństwie i stworzyć iluzoryczną relację z rodzicem. Ta relacja jest nam potrzebna, abyśmy przetrwały.

 

Jeżeli relacja z ojcem była dobra jest nam wtedy łatwiej. Pozwala to na częściowe zbudowanie naszego poczucia własnej wartości, co pozwala nam uwierzyć w przyjaźnie i relacje między ludzkie. Jednak, jeżeli tak nie było w Twoim przypadku, wtedy Twój styl przywiązania, czyli sposób w jaki wchodzisz w relacje będzie to odzwierciedlał, tak samo jak Twój sposób patrzenia na siebie.

 

Zapraszam Cię również na YT do wysłuchania nagrania, w którym mówię więcej o tym, jakie są skutki niskiego poczucia wartości. Zachęcam Cię do obejrzenia tego nagrania ponieważ świadomość problemu pozwoli Tobie na zrozumienie swoich zachowań i wprowadzenie zmian. A właśnie o zmianach chciałabym tutaj powiedzieć.

 

Stefanie Stahl w swojej książce dzieli pomoc na cztery obszary, czyli poznanie samej siebie, zaakceptowanie siebie, lepsze funkcjonowanie, lepsze obchodzenie się z emocjami.

 

Osoba o niskim poczuciu własnej wartości nie akceptuje siebie i goni za wykreowanym obrazem siebie, który nigdy nie był i nie będzie osiągalny. Pisząc te słowa jestem w nich całą sobą, ponieważ tak dokładnie wyglądało moje życie. Myślę, że widzisz w tym również i siebie. Jeżeli tak patrzymy na siebie, wtedy też nie czujemy się dobrze ze sobą i z naszym życiem niezależnie od tego, kto i co w nim jest.

 

Pierwszym ważnym krokiem o którym pisze autorka jest akceptacja, a ta wymaga od nas spojrzenia sobie w oczy i powiedzenia do siebie: „Tak to prawda, nie wierzę w siebie”. Dając sobie do tego prawo, dajemy sobie zrozumienie i akceptację, której przypuszczam, że nie miałaś w domu rodzinnym. To pozwala nam spojrzeć inaczej na siebie i wejść w etap podczas, którego dochodzimy do zrozumienia, że nasze zachowanie nie jest efektem naszej wadliwości, tylko przeżyć w dzieciństwie i okresie nastoletni, a często i życiu dorosłym.

 

Co więcej uczymy się widzieć i słyszeć siebie oraz zauważać swoje reakcje emocjonalne i podążające za nimi schematy zachowań. Podążając za swoimi emocjami możemy zejść w głąb siebie i poznać nasze przekonania na swój temat. Nasze emocje doprowadzą nas również do prawdy o naszym dzieciństwie i kontaktu z naszym wewnętrznym dzieckiem. Co jest bardzo ważne, ponieważ nasze wewnętrzne dziecko niezaopiekowanie i porzucone cierpi w naszym wnętrzu goniąc za miłością, współczuciem i uwagą, której nie dostało od rodzica lub rodziców, a później od Ciebie samej.

 

Ta nasza wewnętrzna podróż w poszukiwaniu naszej wartości staje się podróżą ku dojrzałości emocjonalnej i stawaniu się swoim rodzicem i opiekunem.

 

Tym, którego nie miałyśmy, a który wierzy w nas i widzi nasze mocne strony, które wspiera i rozwija oraz słabe strony, które akceptuje motywując nas jednocześnie do pracy nad sobą. Dzięki temu nasze życie staje się zupełnie inne, ponieważ jest w nim przestrzeń dla Ciebie samej, dla Twoich potrzeb, wartości i pragnień.

Wilczyco ta podróż do naszego wnętrza jest wyzwaniem, które ma wiele różnych etapów jednak z całego serca zapraszam Cię do niej.

 

Korzystając z książki Stefanie Stal „Jak myśleć o sobie dobrze” nabierzesz kierunku i dużej dawki nowej świadomość, która pozwoli Tobie ruszyć z nadzieją i odwagą.

 

Znajdziesz w niej obszerną wiedzę na temat tak złożonego tematu jak poczucie własnej wartości oraz ćwiczenia, które pozwolą Tobie na samopoznanie i nawiązanie bliżej relacji ze sobą. Zapraszam Cię do poznania tego, kim jesteś naprawdę. Skorzystaj z linku, który tu zamieszam, aby przejść do strony na, której możesz kupić książkę.

 

 

Nowa Ty

Zaopiekuj się sobą

Dorastając w dysfunkcyjnym domu od początku uczymy się, że nasze potrzeby i nasz dobrostan nie są priorytetem lub wręcz nie istnieją. To powoduje, że zakorzenia się w nas głębokie przekonanie, które uniemożliwia nam koncentrację na naszych potrzebach w dorosłości. Ten stan jest dla nas bardzo wyniszczający ponieważ jako dorosłe kobiety nauczone pomijania siebie, nie realizujemy swoich potrzeb, a kiedy czasami to robimy, wtedy bardzo często pojawia się poczucie winy. Zdarza się też tak, że obarczamy nieświadomie innych realizacją tych potrzeb, czekając aż to czego pragniemy zostanie odgadnięte i zrealizowane.

 

Taka postawa doprowadza nas do stanu pełnego frustracji i niewyrażonego gniewu. Ponieważ realizacja potrzeb jest kluczowa dla człowieka i jego równowagi. 

 

Kiedy myślę o swoim dzieciństwie nie opuszcza mnie poczucie, że jedyny sposób na realizację tego co potrzebuję to „kombinowanie” ponieważ bezpośrednie wyrażenie moich pragnień spotykało się z pominięciem, odmową i w końcu z karą, jeżeli moja determinacja nie słabła. Jednocześnie matka, która była i jest dla dziecka wzorcem goniła za perfekcją pokazując światu swoją pracowitość i poświęcenie. Słyszałam również wieczną krytykę i zawstydzanie tych kobiet, które pozwalały sobie na dbanie o siebie.

 

Takie wzorce powodują, że wychodzisz z domu z przeświadczeniem, że wszechświat nie ma dla Ciebie zbyt wiele do zaoferowania.

 

Co jeszcze bardziej wzmacnia lęki i przekonanie, że nie zasługuję, że muszę udowodnić swoją wartość. Stąd jest w nas to dążenie do perfekcjonizmu, porównywania i pogoni za tym momentem szczęścia i pozwolenia na miłość.

Jeżeli masz świadomość tego co robisz, jak bardzo uciekasz od siebie i swoich pragnień możesz to zmienić. Świadomość jest podstawą do zmiany.

A zmianą tego stanu jest nauka skupienia się na sobie i stopniowe realizowanie potrzeb. Oczywiście, aby je zrealizować potrzebujesz wiedzieć jakie one są i to jest często problem ponieważ nie znając siebie i nie będąc ze sobą w kontakcie, nie wiemy czego potrzebujemy.

Aby zadbać o siebie potrzebujemy dać sobie to co nas karmi i wypełnia. Jeżeli nie wiesz czym jest to co Ciebie karmi bardzo ważne jest, abyś zaczęła sprawdzać i testować. Dała sobie przestrzeń do próbowania. Zacznij od drobiazgów, dzięki tym drobnym aktom zauważania siebie i skupienia na sobie będziesz przełamywać swoje przekonanie o tym, że nie zasługujesz. Co jest również niezmiernie ważne w tym procesie to kontakt z emocjami. Ponieważ to one pokażą Tobie te obszary w których czujesz się opuszczona i nieważna. Jednocześnie pozwolą Ci na spotkanie ze strachem i oporem jaki masz w sobie przed realizacją swoich potrzeb i zadbaniem o siebie.

 

Niektóre sposoby w jakie możesz zadbać o siebie:

 

  1. sen, odpoczynek, czas na pobycie ze sobą i refleksję, to również czas kiedy zwalniasz
  2. ruch, podejmowanie nowych działań związanych z Twoimi zainteresowaniami, słuchanie muzyki, czytanie, czy tworzenie
  3. otwartość na otrzymanie wsparcia i pomocy od innych ludzi
  4. zajęcia, które Cię inspirują i rozwijają

 

Dbanie o siebie daje poczucie siły i sprawczości, jednocześnie poznając swoje potrzeby, poznajemy siebie i tworzymy naszą prawdziwą tożsamość, której nie miałyśmy szansy stworzyć dorastając w dysfunkcyjnym domu.

 

Częścią tego procesu jak już pisałam jest również zmierzenie się z oporem i lękiem jaki nosimy w sobie przed realizacją siebie i pokazaniem siebie światu.

Ten lęk jest spowodowany tym, że nie czułaś się akceptowana i widziana w swoim dzieciństwie, co więcej, często próby pokazania siebie były karane.

Ta część Ciebie która boi się tego potrzebuje Twojego wsparcia, empatii i zrozumienia bez tego będzie jej trudno, będzie uciekać w mechanizmy obronne, które wypracowałaś latami.

Może uciekałaś się do powtarzania sobie, że to jak żyję jest wystarczające, że nie muszę mieć obfitości i komfortu wystarczy mi to co jest.

Nie znając siebie nie wiesz tak naprawdę jaka jesteś i czego potrzebujesz. Żyjesz według tego co zostało zakotwiczone w podświadomości.

Jeżeli chcesz sprawdzić, czy znasz siebie i swoje potrzeby odpowiedz na poniższe pytania:

 

  • Czy dajesz sobie przestrzeń w ciągu dnia do tego, aby pobyć ze sobą, wziąć ciepłą kąpiel, poświecić kilka minut na medytację i pisanie dziennika?
  • Czy dajesz sobie codziennie czas na pożywny posiłek, odpoczynek, spacer lub ćwiczenia?
  • Czy pytasz siebie w ciągu dnia – jak się czujesz, czego potrzebujesz?
  • Czy mówisz NIE kiedy tak czujesz, lub TAK kiedy chcesz czegoś?

 

Zbudowanie samoświadomości to proces, który potrzebuje Twojego zaangażowania, skupienia i codziennych kroków. Tak, zdaję sobie sprawę, że to może wywoływać niechęć i lawinę oporu. Byłam w tym miejscu w którym uważałam, że to nie jest odpowiedni moment, że niczego nie potrzebuję albo nie jestem w stanie nic z tym zrobić.

 

Moim rozwiązaniem była stopniowa zmiana, obiecanie sobie, że codziennie zrobię choć jeden mały krok w kierunku swojego wnętrza. Rok ma 365 dni, wyobraź sobie jak wiele możesz zmienić robiąc jeden krok. Nikt nie dokonał tej zmiany w ciągu chwili. Dając sobie wsparcie i ciepłe słowo zaczniesz inaczej patrzeć na siebie i swoje życie. Zaczniesz powoli doceniać to kim jesteś i widzieć, że zasługujesz na życie w którym Twoje potrzeby są ważne.

 

Jeżeli chcesz mieć wsparcie w budowaniu nowej postawy w stosunku do siebie i zmiany programowania z dzieciństwa zapraszam Cię do dołączenia do Wilczej społeczności. Wilcze Stado to platforma, na której znajdziesz narzędzia do pracy nad sobą i codzienną motywację i wsparcie. 

 

Nowa Ty

Możesz ochronić się przed narcystyczną przemocą

W przeszłości byłam przekonana, że bycie empatyczną i wrażliwą osobą oznacza, że traktuję innych tak jak sama chcę być traktowana nawet jeżeli te osoby mnie krzywdziły i źle traktowały.
Taka postawa towarzyszyła mi przez dziesiątki lat. Do momentu, którym zrozumiałam, że jestem otoczona osobami, które nie mają uczuć i wykorzystują moją wrażliwość i empatię.

Wtedy rozpoczęłam swoją drogę „Wilczycy”. Przeszłam transformację i nadal ją przechodzę, ponieważ integracja naszego emocjonalnego ciała po doświadczeniu narcystycznej przemocy to sposób na życie. Każdego dnia odkrywam siebie w nowych zadaniach i wyzwaniach.

Chcę Ci dzisiaj powiedzieć o tym czego wymagała ode mnie ta zmiana. Dzięki której nauczyłam się chronić przed narcystyczną przemocą i czego uczę inne kobiety.
Aby ochronić siebie i swoją wrażliwość konieczne jest zauważenie w sobie wszystkich schematów i mechanizmów, które powodują samozniszczenie.

 

 

 

 

Wymaga to zrozumienia, że dbanie o siebie to Twój priorytet a stawianie granic w relacjach jest koniecznością. Dzięki temu doświadczysz życia w równowadze, w którym jest przestrzeń na Twój rozwój.

Z moich obserwacji wynika, że osoby wrażliwe i empatyczne mają problem z postawieniem granic i pozwalaniem innym na ponoszenie konsekwencji swoich działań. Chronią ich.

Kiedy doświadczasz sytuacji, w której przeszywa Cię ból i czujesz opór przed postawieniem granicy, ponieważ wiesz, że osoba której to dotyczy poczuje dyskomfort zrób na moment krok w tył i skup się na sobie. Ten strach przed postawieniem granicy najczęściej wynika z faktu, że boimy się braku akceptacji, boimy się odrzucenia. Dlatego tak ważne jest w tym momencie zapewnienie siebie o akceptacji, przytulenie w nas tego dziecka, które nie doświadczało jej, kiedy wyrażało swoje zdanie i stawiało granice.

Dzięki temu nauczysz się budować swoją wartość w oparciu o siebie, a nie jak dotychczas w oparciu o to co ktoś inny o Tobie myśli.

Pozostawienie innych w tym dyskomforcie może im pomóc obudzić się i zrozumieć, że ich zachowanie jest nie do zaakceptowania. Takie działania często służą dużo lepiej niż rozmowy i tłumaczenia oraz próby ratowania, które najczęściej kończą się z odwrotnym skutkiem.

Jak osoba empatyczna i wrażliwa może ochronić się przed osobą o zaburzeniach narcystycznych?
Bardzo ważne abyś zrozumiała, że bycie osobą empatyczną nie oznacza, że będziesz bez końca wybaczać innym krzywdzenie Ciebie. Nikt nie zasługuje na złe traktowanie i dotyczy to każdej relacji, związku, przyjaźni, relacji z najbliższą rodziną.

Jeżeli nie stawiasz granic pozwalasz innym na wykorzystanie swojego czasu, energii i ciała do spełniania ich potrzeb, według ich warunków.

Brak granic i dążenie do zadowolenia innych jest pozostałością po dysfunkcyjnym dzieciństwie. Wiąże się to z naszym instynktownym zadowalaniem rodziców, aby doświadczyć miłości i akceptacji. Teraz kiedy jesteś dorosła możesz zmierzyć się z tym strachem i odrzuceniem, którego doświadczyłaś. Zadbanie o siebie prowadzi do konfrontacji z tymi emocjami i schematami.

Jednocześnie dzięki temu pokazujesz innym jak chcesz być traktowana.
Takie zachowanie spowoduje, że nie będziesz już celem dla manipulatorów czy osoby o narcystycznym zaburzeniu osobowości.

Zacznij stawianie granic od małych „NIE”, jeżeli ktoś prosi Cię o pomoc w tworzeniu projektu w pracy a Ty nie masz ani ochoty, ani czasu powiedz, że możesz pomóc tej osobie w planowaniu tego projektu, ale nie w realizacji. Taki krok wesprze Cię i pozwoli powoli budować wiarę w to, że sobie poradzisz z kolejnymi granicami. Przygotuj sobie zdania, w jaki sposób możesz innym powiedzieć „NIE”. Takie wcześniej przygotowane zwroty dadzą Ci większą pewność siebie. Sprawdzaj co czujesz, zapisuj swoje odczucia w dzienniku. Bądź ze sobą szczera, to ma prawo sprawiać Ci trudność i wywoływać wątpliwości.

Naucz się nie reagować od razu na czyjąś propozycję. Daj sobie czas, aby przemyśleć czy rzeczywiście masz ochotę na takie spotkanie czy wspólny projekt. Jeżeli ktoś Cię poprosi o pomoc powiedź, że oddzwonisz lub potrzebujesz spojrzeć w kalendarz.

Kolejnym zadaniem dla Ciebie jest odbudowanie poczucia własnej wartości. Na poczucie naszej wartości składają się nasze myśli oraz nasze działania. Zacznij od przyglądania się temu, co tak naprawdę myślisz o sobie, co wypływa z Ciebie w momencie, kiedy popełniasz błąd, skręcasz, zamiast jechać prosto lub dodajesz do obiadu cukru zamiast soli. Te myśli i ocena siebie to Twoja przeszkoda. Dlatego tak ważna jest identyfikacja.

Bardzo Cię proszę dokończ zdanie:

Moje życie byłoby idealne, gdyby ….

A teraz przejdź do działań. Dbanie o siebie o swój czas, ciało i ducha to działania, które pomogą Tobie odbudować to co nie było Ci dane zbudować w dzieciństwie.

Dzięki temu, że poznasz swoją wartość nie będzie w Tobie akceptacji dla ludzi, którzy zawstydzają Cię, okłamują, nie szanują i powodują, że wątpisz w to kim jesteś i jakie masz wartości.
Zacznij od nauki bycia wyrozumiałą i empatyczną dla siebie, poddaj analizie to jak wiele masz zrozumienia dla pomyłek i złych zachowań innych, a czego wymagasz od siebie?

To bardzo ważny krok, który może wiele wnieść do Twojego sposób traktowania siebie i dbania o siebie.

Zastanów się jakie masz wartości. Nie zaczynaj od tych wielkich, skup się na codzienności, ponieważ właśnie z tego zbudowane jest nasze życie. Zastanów się z czego składa się Twój dzień i co w ciągu tego dnia robisz dobrze, co również sprawia Ci przyjemność. Może jesteś mistrzynią w wymyślaniu śniadań lub umiesz słuchać innych. Jeżeli masz obok siebie wartościowe osoby możesz ich zapytać o swoje wartości.

Ogromnym wsparciem dla mnie było wyobrażanie sobie tego jak mogłoby wyglądać moje życie, gdybym umiała dbać o siebie, stawiać granice i wierzyć, że to kim jestem jest wartościowe. To mały krok, który ma w sobie moc. Ponieważ badania pokazują, że dla mózgu to co sobie wyobrażasz nie różni się od prawdziwego wspomnienia. Oczywiście wizualizacja nie zrobi całej pracy, będzie dla Ciebie wsparciem. Działaj. Zapisz sobie to wyobrażenie swojego życia.

I zadawaj sobie codziennie pytanie co dziś mam zrobić, aby moje życie było właśnie takie?
Może masz podjąć terapię, może zakończyć relację, przeprowadzić się lub zmienić pracę. Pamiętaj proszę, że małymi krokami dojdziesz do celu zacznij dzisiaj.

Wracając do relacji z osobą narcystyczną w Twoim życiu. Większość z nas wierzy, że jak tylko pokaże tej osobie jak bardzo ją kocha wtedy nastąpi przemiana w niej i dostrzeże tą miłość i wartość. A wtedy będziemy mogli szczęśliwie żyć razem. Owszem Twoja miłość jest wartościowa i wspierająca jednak nie jest w stanie zmienić osoby o takich zaburzeniach. Najczęściej jest tak, że osoby o takich zaburzeniach czują się uprzywilejowane do otrzymywania dowodów miłości i oddania.
Rozumiem, że zmiany, o których piszę wymagają dużego wysiłku i czasami mogą się wydawać niemożliwe do realizacji. Byłam w podobnej sytuacji, nie wierzyłam w to, że moje życie może być inne, wolne i w zgodzie ze sobą. Nie poddałam się, ponieważ gdzieś głęboko w sercu drzemała we mnie nadzieja.

Może i Ty się jej uchwycisz <3

Nowa TyToksyczne dzieciństwo

Pokochaj siebie i odbuduj poczucie własnej wartości

 

„Rozmawiaj ze sobą tak jakbyś rozmawiała z kimś kogo kochasz” Brene Brown

 

Dla każdej z Was która doświadczyła narcystycznej przemocy czy innego rodzaju przemocy, w dzieciństwie której skutkiem są złożone objawy stresu pourazowego trudno jest zacząć traktować siebie jak kogoś wyjątkowego i wartego miłości. Szczególnie jeżeli w domu byłaś niszczona słowami, ciosem czy emocjonalnie.

 

Początkowo możesz czuć się z tym dziwnie i fałszywie. Moim wsparciem było wyobrażenie sobie swojego wewnętrznego dziecka, siebie z czasów, kiedy najbardziej cierpiałam, kiedy to cierpienie się zaczęło.

 

Nagranie, które dla Ciebie przygotowałam pomoże Tobie stać się dla siebie współczującym, troskliwym wewnętrznym rodzicem. Dzięki ćwiczeniom, którymi się dzielę w tym nagraniu zmienisz swoje schematy postępowania i wytyczysz nowe połączenia nerwowe. Nauczysz się dbać o siebie co jest sednem Twojej pracy.

 

Pamiętaj proszę, że potrzebujesz czasu. Czasami będzie Ci łatwo a czasami bardzo ciężko. Będziesz czuć zwątpienie i brak sensu w tym co robisz. Jednak nie poddawaj się, rób mały krok, potem następny, delikatnie motywując się do działania.
Wierzę w Ciebie!