YouTube

Nowa relacja narcyza

Kochane Wilczyce nagrałam dla Was video, w którym mówię o nowej relacji narcyza. Po zakończeniu toksycznej relacji stoi przed nami trudne zadanie poukładania swojego życia na nowo. Wiąże się to z wieloma wyzwaniami. Pojawienie się nowej relacji w życiu byłego partnera lub męża wywołuje wiele pytań, wątpliwości i poczucia winy.

Jest to zrozumiałe. Zaczynasz się zastanawiać, dlaczego w waszym związku była przemoc emocjonalna i brak miłości, a w nowym wygląda na bardzo szczęśliwego i zakochanego człowieka?
Zaczynasz źle myśleć o sobie i doszukiwać się przyczyny rozpadu waszego związku w tym, że nie byłaś wystarczająco dobra, piękna, inteligentna – perfekcyjna.

W tym nagraniu mówię o tym jaka jest prawda o nowej relacji oraz o tym jak możesz sobie pomóc z tym co się dzieje w Twoim sercu i głowie.
Serdecznie zapraszam <3

2019_01_05_Syndrom DDA i DDD
YouTube

Skutki życia w dysfunkcyjnym domu (syndrom DDA i DDD)

Film, do którego bardzo długo się przygotowywałam, ponieważ wymagał ode mnie spotkania, z ranami które były bardzo głębokie. Bardzo często dzieje się tak, że jesteśmy w stanie zobaczyć skutki życia w zaburzonym domu wiele lat po wyjściu z niego lub po całkowitym zerwaniu kontaktu z rodziną, która nas krzywdziła.

Moja osobista historia dotyczy życia z matką, która borykała się z narcystycznym zaburzeniem osobowości, jest to tylko i wyłącznie moja opinia, która powstała na bazie moich spostrzeżeń, wiedzy i wielu prób poradzenia sobie z tym jaki wpływ wywarło na mnie moje dzieciństwo. Na moje życie miała ogromny wpływ również śmierć mojego ojca, kiedy byłam dzieckiem, ale ten temat pozostawiam na inny film.

Moje dzieciństwo dotknęło mnie na poziomie mojej emocjonalnej stabilizacji oraz poczucia własnej wartości. Borykałam się również ze złożonymi skutkami stresu pourazowego, depresją, fobiami i kompulsywnymi zachowaniami.

Życie w dysfunkcyjnym domu jak zresztą wiesz to życie na polu bitwy – nigdy nie wiesz co przyniesie nowy dzień i powrót do domu.

Najgorsze jest to, że dorastając w takiej rodzinie myślisz, że tak właśnie jest, że to normalne i każdy ma takich rodziców i boryka się ze sobą i swoim życiem. Dla większości z nas toksyczność w rodzinie była powtarzana z pokolenia na pokolenie, dotknęła wielu generacji.

Wiem, że jesteś w stanie zmienić swoje życie i sposób patrzenie na świat, tym samym jesteś w stanie przerwać ciągnący się od lat schemat.

Nie jest to łatwe, im bardziej zaburzona była Twoja rodzina tym więcej pracy przed Tobą. Tym trudniej dotrzeć do swoich zepchniętych do podświadomości uczuć i przeżyć, ponieważ strzeże je tam wiele mechanizmów obronnych.

Wiąże się to również ze zmianami w mózgu jakie zaszły na skutek traumy, którą przeżyłaś co wpływa na Twoje codzienne życie. Większość tych zmian jest odwracalna, ponieważ nasz mózg jest plastyczny. To czego potrzebujesz to determinacja, cierpliwość i choć jedna dobra dusza, która wesprze Cię w tym procesie, nie będzie oceniać tylko rozumieć i akceptować.

Tego Ci właśnie życzę z całego serca <3

Przemyślenia

Czy narcyz w nowym związku kocha prawdziwą miłością?

Jest to obawa, z którą boryka się bardzo wiele kobiet, które zostają porzucone przez narcystycznego partnera lub same odchodzą. Rozmyślamy o tym, co może dostać nowa partnerka co nie było nam dane oraz o tym, że narcyz może się zmienić dla niej i być ciepłym i kochającym mężczyzną.

Takie myśli bardzo bolą są również bardzo prawdziwe i nie umniejsza tym uczuciom fakt, że dotyczą kogoś kto okazał się być nieczuły i używał manipulacji i kłamstw do kontrolowania nas i swojego wizerunku.

Najczęściej dzieje się tak, że po kilku chwilach takich rozważań zaczynamy myśleć o sobie jeszcze gorzej niż dotychczas, zaczynamy obwiniać się o rozpad i kształt tego związku. Zaczynam myśleć, że nie umiałam kochać, nie umiałam stworzyć odpowiednich warunków do rozwoju tego związku, za mało się starałam albo źle to robiłam.

Takie myśli są efektem tych ciągłych manipulacji i racjonalizacji, wmawiania Tobie, że to Twoja wina. Po latach trudno ot tak zmienić ten schemat. Potrzebujesz czasu i zaopiekowania się sobą, aby zacząć wierzyć sobie.

Bardzo często osoba o zaburzeniach narcystycznych po zakończeniu relacji próbuje wszystkim udowodnić swoją niewinność i pokazać Tobie, że to co mówisz o niej i czujesz nie jest prawdą.
Wejście w nową relację z osobą, która nie ma świadomości z kim ma do czynienia, relacji, która zaczyna się od bombardowania miłością jest dobrym sposobem na osiągnięcie celu.
Owszem Twój były partner wygląda na szczęśliwego pamiętaj proszę, że wynika to z tego, że na ten moment ma przy sobie osobę, która nie jest świadoma tego z kim jest, nie odczuła jeszcze siły odrzucenia narcyza ani jego gier, jest na etapie miesiąca miodowego.

Co może Tobie pomóc to spojrzenie do własnego wnętrza i wyrzucenie bólu jaki jest w Tobie. Proponuję totalną szczerość ze sobą – zobacz, gdzie czujesz się oszukana i wykorzystana?
Pozwól sobie zobaczyć jak bardzo nie chciałaś widzieć znaków ostrzegawczych i z jaką siłą usprawiedliwiałaś jego zachowania?

Zaadresuj też swoją złość, zazdrość, smutek i żal – próbuj zaakceptować każde z uczuć jakie do Ciebie przychodzi, każde z nich jest informacją o tym co się stało i każde mówi też o tym, gdzie nie chciałaś wierzyć sobie, gdzie nie traktowałaś siebie poważnie?

Zdaję sobie sprawę, że spotkanie z prawdą jest trudne czasami myślimy, że wręcz niemożliwe. Rozumiem to. Działaj powoli, małymi krokami, wierzę w Ciebie!

Emocje

Wybaczenie

W naszym społeczeństwie bardzo wiele uwagi poświęconej jest wybaczaniu.Wybaczenie postrzegane jest jako wyższa perspektywa, a także jako obietnica zakończenia cierpienia. Tak jakby z przebaczeniem ten cały ból miał zniknąć.

Myślę, że wielokrotnie zauważyliście jak trudno jest otoczeniu znieść Wasze cierpienia, jak mówienie o bólu wywołuje dyskomfort w innych. Bardzo często wtedy słyszymy: „Zapomnij”, „Wybacz”, „Zostaw to”.

Niestety tak to nie działa. Ból nie znika poprzez akt wybaczenia. Wybaczenie nie powoduje trwałej i znaczącej zmiany. Wina potrzebuje adresu, do którego się uda i bardzo często dzieje się tak, że skieruje się do naszego wnętrza, jeżeli nie może iść w innym kierunku. A to powoduje zaostrzenie naszego wewnętrznego konfliktu i jeszcze większe potępienie siebie.

Myślę, że warto zapytać skąd pochodzi przebaczenie do którego dążę? Czy to chęć bycia dobrą? Czy może jest to próba zostawienia bólu za sobą? Czy może akceptuję to co się stało?

Uważam, że wybaczenie to nie działanie to coś co ewoluuje w nas, kiedy zostaną spełnione odpowiednie warunki, wtedy, gdy przepracujemy swoje rany. Bez presji czasu i środowiska.

Wybaczenie to puszczenie tego co było i ukształtowanie relacji z tą osobą w takim kształcie jaki daje nam poczucie bezpieczeństwa i spełnienia. Spojrzenie w nasze serce i podjęcie decyzji kim teraz ta osoba dla mnie jest i gdzie jest jej miejsce w moim życiu i sercu. Może to oznaczać wiele – od utrzymania kontaktu do zerwania relacji. Odpuszczenie oznacza, że przeszłam przez złość, ból i rozczarowanie. Wtedy przychodzi potrzeba kolejnego kroku, zaczynamy nowy etap, nowe życie.
Dla mnie odpuszczenie czy przebaczenie przychodzi bardzo wolno i widzimy je, nie jako akt w teraźniejszości, a dostrzegamy je patrząc wstecz.

Myślę, że warto patrzeć na przebaczenie z otwartością i elastycznością, ponieważ jest to bardzo złożony temat.

YouTube

Rozwód z narcyzem, jak przetrwać?

Jeżeli jesteś osobą, która żyje w toksycznym małżeństwie i myśli o tym, aby zakończyć tą relację to nagranie jest dla Ciebie.

W tym nagraniu mówię o tym co warto zrobić, aby przejść przez rozwód w jak najlepszej kondycji. Dzielę się tym co wynika z mojego doświadczenia i doświadczenia kobiet, które wspierałam w procesie rozwodu.

Jednym z najważniejszych zadań jakie stoją przed Tobą to pożegnanie iluzji i spotkanie z obliczem kogoś kto użyje wszystkich dostępnych mu środków, aby okazać swoją wściekłość z powodu utraty kontroli i przewagi. Potrzebujesz tej świadomości, aby ochronić siebie i swoją rodzinę. Dla narcyza będziesz już zawsze osobą, która odrzuciła go i tym samym uderzyła w jego narcystyczną ranę.

Im bardziej świadomie przez to przejdziesz tym bardziej zadbasz o siebie i dzieci choć zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest to proste i oczywiste. Na etapie, kiedy sama byłam w procesie rozwodowym miałam niewielką świadomość z kim i czym się mierzę. Wierzyłam, że zgadzając się na wszystkie propozycje zapewnię sobie spokój i szybką wolność. Myliłam się i to bardzo. Potrzebowałam sięgnąć do odwagi i siły, którą zakopałam głęboko w sobie, aby obronić siebie i swoją rodzinę.

Życzę Tobie siły i odwagi stania za sobą i dziećmi na jakimkolwiek etapie rozstania jesteś!